Niedawno hucznie powitaliśmy Nowy Rok, większość z nas przywitała go tanim, słodkim winem musującym, który oczywiście spełnił swoją podstawową funkcję. Jednak tylko nieliczni mogli delektować się smakiem prawdziwego francuskiego szampana, za którego trzeba czasem naprawdę słono zapłacić. Prawdziwi koneserzy są w stanie wydać na jedną butelkę tego luksusowego trunku kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy złotych! Najdroższe szampany często warte są tyle co dobry samochód lub całkiem spore mieszkanie. Niemożliwe? A jednak.

275 tysięcy dolarów za butelkę!

275 tysięcy dolarów, czyli około 850 tysięcy złotych, właśnie tyle trzeba zapłacić za butelkę najdroższego szampana świata – Shipwrecked 1907 Heidsieck.

 

Cena za smak?

Wydawać by się mogło, że taka cena została osiągnięta dzięki unikalnemu, wysublimowanemu smakowi lub dzięki niespotykanej przejrzystości danego trunku, jednak nie!

Za wysoką ceną tego szampana stoi jego historia. Trunek ten ma bowiem ponad trzysta lat, pochodzi z winnicy Heidsieck we Francji, stąd też został on wysłany transportem w 1907 roku do rosyjskiej Rodziny Królewskiej. Jednak w okolicach Finlandii statek zatonął . Po wielu latach, w roku 1997 płetwonurkowie odnaleźli zatopiony wrak statku, co ciekawe wraz z nim około dwustu niezniszczonych butelek tego trunku. To właśnie to uczyniło go tak wyjątkowym i rzecz jasna wyjątkowo drogim alkoholem.

 

Do skosztowania jedynie w Moskwie

Wszystkie uratowane butelki najdroższego szampana zostały kupione przez Hotel Ritz Carlton z Moskwy, a tam sprzedane najzamożniejszym klientom tego hotelu, za bagatela 850 tysięcy złotych. Co ciekawe, szampan Shipwrecked 1907 Heidsieck, jest jednym z najdroższych alkoholi, jakie kiedykolwiek istniały.

 

Na zdrowie!

Przeciętnemu Polakowi zostaje chyba jednak tylko polubić smak musującego rosyjskiego trunku, który całkiem dobrze imituje prawdziwy francuski szampan i przy nim składać noworoczne życzenia. A bogatym koneserom… no cóż… zostaje im chyba tylko życzyć: na zdrowie!