Rynek telefonów to jedna z najszybciej rozwijających się gałęzi branży technologicznej na świecie. Jeszcze dwadzieścia lat temu nikt nie wyobrażał sobie, że w kieszeni będziemy mogli zmieścić kalkulator, kalendarz, konsolę do gier, notatnik i wiele innych, niezbędnych narzędzi upakowanych w formie niewielkich rozmiarów gadżetu. Patrząc na to zawrotne tempo rozwoju nasuwa się pytanie: co dalej? Jak będą wyglądały telefony przyszłości?

Składane wyświetlacze

Wśród producentów smartfonów można dostrzec trend na tworzenie modeli z coraz większymi wyświetlaczami przy zachowaniu tych samych wymiarów urządzenia. Już dzisiaj powszechnie dostępne są telefony z tak zwanym „notchem”, czyli wcięciem w wyświetlaczu w miejscu słuchawki i przedniej kamery. Do czego to prowadzi? Wiele czołowych firm potwierdziło prace nad składanymi urządzeniami, przy czym nie mowa tu o komórkach „z klapką”, tylko o elastycznych wyświetlaczach, które można zginać. To pozwoli na stworzenie telefonu z ekranem o rozmiarach porównywalnych z wymiarami tabletu, który będziemy mogli bez problemu złożyć i schować do kieszeni lub przytwierdzić do nadgarstka niczym zegarek.

Mocniejsze specyfikacje techniczne

Naturalnym kierunkiem rozwoju jest montowanie coraz lepszych wydajnościowo układów i podzespołów. Zintegrowane układy graficzne pozwalające na wyświetlanie grafiki rodem z dzisiejszych topowych komputerów? Baterie wymagające ładowania raptem raz w miesiącu przy intensywnym użytkowaniu? Wbudowane karty dźwiękowe gwarantujące jakość muzyki porównywalną z gramofonem? To wszystko są jak najbardziej realne perspektywy, które mogą stać się rzeczywistością na najbliższych dziesięciu lat.

Alexa, play „Despacito”

Poza aspektami czysto sprzętowymi w oszałamiającym tempie rozwija się również sztuczna inteligencja. Już teraz w ramach każdego liczącego się systemu operacyjnego możemy skorzystać z usług asystentów pokroju Alexy od firmy Amazon czy Siri od Apple. Możemy prowadzić z nimi rozmowy i wydawać polecenia. To jednak tylko początek. Patrząc na tendencje rynkowe, w przyszłości obsługa naszych urządzeń będzie się sprowadzać wyłącznie do wydawania poleceń głosowych. Smartfony stopniowo ewoluują w prawdziwych elektronicznych asystentów, którzy będą nas głosowo powiadamiać o wiadomościach.  

Podsumowanie

Telefony rozwijają się w zastraszającym tempie. Z roku na rok pojawiają się modele coraz wydajniejsze, z lepszymi wyświetlaczami czy oferujące jakość muzyki coraz bardziej zbliżoną do warunków studyjnych. Istnieją też spore szanse na to, że na przestrzeni najbliższych dwudziestu lat sposób naszej interakcji ze smartfonem również ulegnie diametralnej zmianie. Jedno, czego jednak możemy być pewni, to że czeka nas fascynująca przyszłość, na którą zdecydowanie warto czekać.